Mirek Wielchorski


Mirek i Małgosia Wielchorscy

Mirek i Małgosia Wielchorscy

4 września 2006 r. mija 14 lat od pierwszego spotkania wspólnoty „Wieczernik”. Jedne z najczęściej powtarzanych przez Boga słów, przez pierwsze lata istnienia naszego kościoła, to obietnica, że Bóg widzi prawie każdego z nas jako potencjalnego lidera i wielu w przyszłości – jeżeli zgodzą się z Bogiem – On użyje przy zakładaniu nowych posług i kościołów.

Ja i moja żona Gosia, posłuszni Bożemu wezwaniu rozszerzania Królestwa Bożego, 3 lata temu (2003 roku) przeprowadziliśmy się do Skarżyska – Kamiennej, miasta liczącego 50 tys. mieszkańców. Chcę wspomnieć też o naszej ośmioletniej ukochanej córeczce Dorotce, która jest niesamowita, jeśli chodzi o otwartość do nieznajomych ludzi i okazywanie im miłości! Chwała Bogu za nią!

Od kilku lat w moim sercu jest pragnienie i marzenie, aby widzieć w akcji kościół, który „nie tylko żyje poselstwem, ale sam jest poselstwem !” To oznacza, że kościół mniej skupia się na przyprowadzaniu ludzi do kościoła (tzn. na dodawaniu), a ważniejsze staje się  rozprzestrzenianie (wychodzenie) kościoła w miejsca, gdzie ewangelia nie jest znana (czyli pomnażanie kościoła) – zgodnie z poleceniem Jezusa z Mt 28, 18-20. Wierzę, że jest to droga do uwolnienia w kościele pełni mocy ewangelii.

Chodząc w Skarżysku po ulicach, spotykając się z ludźmi (niewierzącymi), pracując z narkomanami i uzależnionymi od alkoholu, Bóg coraz mocniej pokazuje mi swoje serce i miłość do „zgubionych”.  Miejsce, w którym postawił mnie Pan przerasta moje zdolności i moją siłę, ale pośrodku trudów i zmagań coraz bardziej wzrasta we mnie ekscytacja, że Bóg przygotowuje nas, aby objawić dla wielu obecność Jezusa Chrystusa! Dlatego oprócz służenia wśród uzależnionych i karmienia Słowem Bożym kilku nawróconych osób, szukam ciągle większej Bożej obecności; od dwóch lat w trzy osoby modlimy się codziennie rano od 6.00 do 7.30 oraz w każdy czwartek z osobami, które chcą wspierać Boże dzieło w Skarżysku. Proszę módl się o nas i zapytaj Pana, czy nie chce może i ciebie użyć w praktyczny sposób w Skarżysku….
I na koniec zachęta do wszystkich „wieczernikowców”: często na niedzielnych spotkaniach śpiewamy pieśń „Wznieś swą wizję wyżej…”; kochani modlę się, aby nie zabrakło wam determinacji i wiary wnieść waszą osobistą wizję ponad to co poznaliście, ponad dotychczasowe swoje doświadczenie i poznanie Boga…. jest dużo więcej! Tylko poddaj swoje życie i myślenie Bogu, a ON poprowadzi cię ścieżkami, którymi nawet nie myślałeś, że będziesz kroczył ! I jeszcze jedno: Ja i Gosia kochamy was bardzo i mimo oddalenia od Kielc pamiętamy o was w naszych modlitwach.